tłustyczwartek.com

nie wstydź się :)

odpowiedz na pytanie,
podziel się z nami swoim wynikiem!!!


można wpisywać na bieżąco, aż do 24:00!!!
miłego i smacznego :)

36 komentarze:

  1. ja na razie żadnego :(
    bardzo mi smutno z tego powodu

    OdpowiedzUsuń
  2. ja już zjadłam dwa pączusie z lukrem i różaną marmoladą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój rekord życiowy, tylko pół pączka i nie będzie więcej. Ćwiczę moją słabą "silną wolę". Schudłam 8 kg i walczę by to utrzymać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jeszcze walczę ze sobą ...żadnego ..ale to się na pewno zmieni, jak znam swoją silną wolę w kwestii słodyczy !!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Na razie mam na koncie zero pączków ale później będę robić obwarzanki więc "troszkę" ich zjem ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. 4 i padam ;-) więcej nie zjem ;-). Buziaki Kochana ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja dopiero wieczorem będę wsuwać :( ale postaram się, aby wynik był godny :)
    Dobrego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wciąż zero:) ale zamierzam, zamierzam....

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam 1,5 i juz ledwo dysze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nadal "0" :(
    a jak zjadacie 1/2 pączka, to co się dzieje z tą drugą połówką?
    :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Póki co jestem twarda i nie zjadłam ani jednego ;) Ćwiczę silną wolę, ale nie wiem ile jeszcze wytrzymam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na razie dwa ale do wieczora jeszcze daleko, wszystko może się zdarzyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. godzina 18:57 2 całe duże pyszne pączki z dżemem malinowym! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja jeden i to przed chwilką - uf zdążyłam. Ale drugi leży i się na mnie patrzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem najlepiej parzyście! :)

      Usuń
    2. ten drugi pociągnęłam już w piątek :)

      Usuń
  15. Melduję się na koniec dnia:) Zmieściłam trzy:) zostało jeszcze trochę na jutro....więc Tłusty Czwartek uważam za przedłużony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no takie ilość zrobiłaś, że jeszcze może na weekend starczy! ;p
      ...zazdroszczę :))

      Usuń
  16. Eeeee kiepsko diewczyny;-) ja 4 ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. poprawiam wynik z wczoraj!
    o 20:12 był jeszcze jeden ;p
    czyli razem trzy :D

    ale mój P. zjadł pięć!!! ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. 5 słownie Pięć :) dzisiaj do wypicia ogromne ilości zielonej herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. 2 jeden z śmietaną drugi z lukrem i róża, więcej nie potrafię:(

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja nie lubię pączków od małego :/ - za to nadrobiłam tortem czekoladowym :)

    A.

    OdpowiedzUsuń
  21. W tym roku delikatnie tylko 2 malutkie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz ★