wieści z lasu, czyli FROM NORD na spacerze

Wczorajszy dzień, aż się prosił, aby spędzić go na świeżym powietrzu. Nie czekając więc długo, spakowaliśmy kilka smakołyków oraz kawę w termos... (przy tym temacie muszę na chwilę się zatrzymać :) Nie wyobrażam sobie, że mogłabym żyć bez kawy. Totalnie uzależniona od kawy, jej niesamowitego aromatu oraz wyjątkowego smaku. Uwielbiam ten moment, gdy otwieram grubą, srebrną torbę zawierającą kawę w ziarnach, wcześniej próżniowo zamkniętą. Biorę nożyczki i rozcinam, a wówczas zanurzam się w tym aromacie, wkładam rękę w ziarna kawy i nie mogę się przestać delektować tym zapachem.
Jedną z najlepszych decyzji "życiowych" naszego życia, był zakup ekspresu ciśnieniowego. Żal było tych wydanych jednorazowo pieniędzy, ale teraz po sześciu latach użytkowania, wypitych tysiącu kaw, uśmiechu gości, gdy podaję im wspaniałe latte ze spienionym mlekiem, albo cappuccino w pękatej filiżance lub mocne espresso, wiem, że to był strzał w dziesiątkę! ;))))
A teraz, jak jechać na piknik, iść na spacer do lasu, jechać w daleką drogę samochodem, z przewidzianym postojem na przekąskę... bez kawy???
NIEMOŻLIWE!
Do tej pory mieliśmy zwykły, srebrny termos, nic ciekawego... Ale odkąd zagościły u nas produkty Green Gate, nie mogło to się skończyć inaczej, niż wybór nowego, wyjątkowego termosu - szarego w białe gwiazdki!!! JUPI! :D
Teraz mamy ukochaną kawę w wyjątkowym termosie, podwójna przyjemność!!!!)
(to była taka "mała" dygresja ;p)
Wracając do wczorajszego spaceru, to mieszkając 5 minut od lasu, czujemy się szczęściarzami :) Gdy chcemy odpocząć, porozmawiać, pobyć tylko we dwoje, zrelaksować się - idziemy na przechadzkę (oczywiście z termosem i kocem ;))
Zapraszam więc do obejrzenia kilku ujęć z lasu ;)
a termos znajdziecie tutaj












a to zdjęcie znad jeziora, gdzie na stałe wisi sobie sznurek wraz z klamerkami, aby spokojnie wysuszyć sobie ręczniczek ;p


P I Ę K N E G O   D N I A ♥ !


11 komentarze:

  1. Termos to fajna sprawa a już w gwiazdki to w ogóle pełnia szczęscia. Również jestem kawoszką , rano pierwsze kroki zawsze kieruję w stronę ekspresu a odkąd jestem posiadaczką termosu od Green Gate notabene też z gwiazdką to nie wiem jak funkcjonowałam bez niego wcześniej, mam mniejszy bo na 300 ml. ale to wystarczy zeby schować go do torby i cieszyć się małą kawką gdziekolwiek....Mocno ściskam :-) Kama

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę tych 5 minut do lasu...

    ps. w wolnej chwili zapraszam na moje candy!

    OdpowiedzUsuń
  3. jak pięknie! Zwykłe roślinki, ale głębia koloru i ostrości to prawdziwe cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale cudne zdjęcia! ten termos jest obłędny...:))))))))
    dobrego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne zdjęcia, a ta linka z klamerkami to super pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Póki jeszcze dni w miarę ciepłe taka niedzielna "wycieczka" wskazana. W końcu trzeba naładować słoneczne akumulatory na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kawusia na świeżym powietrzu w takim pięknym otoczeniu i słonecznej pogodzie- cudowne chwile! Termos tez cudny :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam spacery po lesie a termos prezentuje się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj robi się coraz bardziej zimno ale słoneczko zachęca do spacerów, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. ale Wam zadroszczę bliskości lasu , piękny spacer piękno lasu i piekne prezdmioty z Wami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam wycieczki do lasu, a kawa w takim termosie - pycha!!!! Zdjęcia piękne - to z klamerkami cudne! Buziaki dla Was :***** i ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz ★