CANDY

i tak minął rok... :)

18 maja 2013r. opublikowałam pierwszego posta,
jedno zdjęcie, ale ile się nad nim zastanawiałam ;)

czy dobrze robię? po co mi ten blog? czy będę miała pomysły na posty?
i co najważniejsze, czy Ktoś będzie miało ochotę tutaj zaglądać?
ale skoro to czytacie, to mam ogromne szczęście :))))))

nie sądziłam, że przygoda z pisaniem bloga będzie taka wspaniała,
bo choć mało "piszę" /wiecie, że wolę robić zdjęcia ;p/ to nie to jest dla mnie najcenniejsze,
lecz kontakt w Wami :)
poznawanie wspaniałych ludzi, ciekawych świata, mających swoje pasje, zainteresowania, dużo uśmiechu i pozytywnej energii!
niektórzy z Was również piszą swoje blogi, pełne inspiracji i niezwykłych pomysłów :)
(do których z ogromną przyjemnością zaglądam)

dziękuję Wam za ten ostatni rok, za każdy komentarz, za maile, za miłe słowa, za wszystko :)))))

co jeszcze się u mnie zmieniło?
znalazłam u siebie nową pasję, którą jest szycie :)
kupiłam maszynę do szycia, potem owerlok, zaprojektowałam swoje własne metki i tak zaczął się mój "projekt szycie" :)
nie zostałam prawdziwą krawcową, bo tutaj brakuje mi bardzo, bardzo dużo wiedzy i praktyki... ale radzę sobie ;)
na koncie mam m.in. 5 fartuszków kuchennych, 5 toreb na zakupy, 1 spódnicę ;) i tyle poduszek, że nie jestem w stanie policzyć!!!!
ps. mam nadzieję, że wszystkie poduszki sprawują się dobrze i nie robią kłopotu swoim właścicielom ;p
uszycie każdej poduszki, fartuszka, czy torby, może Was to zdziwi, ale było i jest to dla mnie zawsze nowym wyzwaniem, do każdego projektu podchodzę z nową energią i pomysłem! :)))

i chyba nie chcę aspirować do miana "prawdziwej krawcowej", bo to co sprawia mi najwięcej przyjemności, to szycie rzeczy, które tworzą przestrzeń w której żyję... sprawiają, że mój dom jest miejscem, w którym lubię przebywać, otaczać się przedmiotami, które coś dla mnie znaczą i są dla mnie piękne :))) 

nie mogę więc zaprzeczyć, że cenię proste życie, prawdziwe przyjaźnie i szczere rozmowy, że cieszą mnie małe, zwykłe rzeczy oraz chwile, które staram się zapamiętać, żeby później wyjąć je, jak z kapelusza, gdy mam chwile zwątpienia... nostalgii...
i choć nie mam już mało lat, to ciągle odkrywam, co jest w życiu ważne i w jakim kierunku chciałabym, żeby moje życie dalej się potoczyło...

ostatni rok pozwolił mi znaleźć w sobie pasję i odwagę, aby realizować swoje marzenia,
bo jeżeli nie teraz? to kiedy?
A marzeń mam mnóstwo! :)))))))
...jeżeli doczytacie do końca posta, to odkryję przed Wami jedno z nich ;)

Jeszcze raz dziękuję Wam za wsparcie, za to że tu zaglądacie, 
za energię, którą się ze mną dzielicie 
i każdy komentarz, który mieliście ochotę napisać :)))))))))))))))) 

zapraszam Was na małe rocznicowe CANDY, 
które będzie trwało do 29 maja 2014r.

do wygrania jest poduszka (poszewka z wypełnieniem) w kolorze szarym, uszyta przeze mnie z pięknego, grubego lnu
z wykonanym ręcznie napisem (farbą do tkanin) FOLLOW YOUR HEART :) 

ps. znalazłam do niej świetne szare guziki, które bardzo mi się podobają :)

Jeżeli macie ochotę wziąć udział w zabawie, proszę napiszcie komentarz pod tym postem.
Miło mi będzie jeżeli wkleicie i podlinkujecie baner u siebie na blogu, ale jak najbardziej zapraszam do zabawy nie tylko osoby posiadające blogi :)
Jeżeli bloga nie macie, to pamiętajcie tylko, aby koniecznie w komentarzu wpisać swój adres e-mailowy :)
A kto jeszcze nie został obserwatorem mojego bloga lub facebooka, to może się skusi :p





wybór napisu na poduszce nie jest oczywiście przypadkowy ;p
bo ostatni rok był dla mnie właśnie poszukiwaniem swojej drogi, podążaniem za głosem serca, to prawie, jak szukanie miłości :)

a że miłość znalazłam dziewięć lat temu i ma na imię Piotr, a od dwóch lat jest moim mężem,
to pozostało mi tylko znaleźć inną miłość, miłość do zajęcia, do pracy, która będzie spełnieniem moich marzeń :D

...i tak właśnie powstaje miejsce (już od dwóch miesięcy), do którego z nieśmiałością, ale i ogromną radością
 chciałabym Was zaprosić już 1 czerwca 2014r. :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))


marzenia się spełniają :)))))))))))))))
otwieramy sklep z dodatkami i wyposażeniem wnętrz w stylu skandynawskim :)

na razie nie zdradzę więcej, muszę pozostawić troszkę niespodzianek na potem ;p
jeżeli macie ochotę śledzić ostatnie dni do otwarcia sklepu oraz być na bieżąco, po otwarciu
zapraszam na naszego sklepowego facebooka!
oj będzie się działo!
:))))))))

Buziaki i uściski ślę!!!
 Karola

ps. nigdy bym się nie zdecydowała, gdyby nie wsparcie mojego kochanego Męża Piotra, to On pomaga mi realizować moje marzenia,
trzyma kciuki za każdy mój pomysł i namawia do spróbowania nowych rzeczy :)

ps. a tak niedawno czytałam o zrealizowanych marzeniach Magdy z Mile Maison, która właśnie otworzyła cudowny sklep internetowy
również z wyposażeniem wnętrz :) to jakbym czytała o sobie :)))
Magda bardzo mi pomogła i bardzo się cieszę, że ją poznałam :))))

ps. (już ostatnie!) jeżeli Ktoś pamięta taką notatkę na moim facebooku "dzisiaj jest szczególny dzień, nie tylko dlatego, że WIOSNA  ale właśnie jedzie do nas 150kg radości, niespodzianek i uśmiechu! nie zdradzę Wam na razie szczegółów, nie gniewajcie się ale zapewniam Was - nadejdzie czas, że wszystkiego się dowiecie! cierpliwości ps. to nie jest mały hipopotam, ani kredens po przodkach"

to już wszystko tłumaczę! to była pierwsza dostawa do naszego sklepiku 150kg pięknych przedmiotów od firmy Ib Laursen! :)))))))))))))) 


66 komentarze:

  1. O rany Karola ale niespodzianka! Czekam niecierpliwie na Twój sklepik:-)
    I oczywiście z miłą chęcią biorę udział w Twoim candy, bo podusia urocza:-)
    Powodzenia!
    Buziaki
    Kaśka
    P.S. Widzę, że nie tylko ja taki nocny marek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie sądziłam, że spotkam jeszcze kogoś w sieci o tej porze :)))))
      ale ja już kończę na dzisiaj ;p
      buziaki i dziękuję :)

      Usuń
  2. Ale się naczytałam...teraz nie wiem od czego zacząć:))) Po kolei: poduszka,metki i guziki -cudo!!! Właśnie siedzę i szyję...a w myślach układał mi się tekst do kolejnego posta o tym jak zaczęłam szyć i ile sprawiało mi to trudności...pierwszą poduszkę z falbanami szyłam 5 godzin:)))) Gratuluję rocznicy,męża i zbliżającego się otwarcia sklepu!!!
    Wszystkiego dobrego Karola!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje!!!Super ze spelniasz marzenia!
    Poducha swietna!
    biore udzial:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że masz szafirową burzę. Często musisz ją podlewać i nawozić? Dostałam taką mini roślinę od znajomej, ale nie miałam odpowiedniego miejsca na przezimowanie jej. Wypuszcza nowe listki, ale nie zapowiada się na kwitnienie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj w szafirowej burzy zakochałam się już w zeszłym roku, cały czas kwitnie i rośnie jak szalona :))
      ale też nie potrafiłam jej przezimować, choć się starałam, ale w piwnicy to jakoś nie wyszło :(
      więc w tym roku mam nową roślinkę :))))
      po okresie zimowania często trzeba ją nawozić, nawet co 3-4 dni, nawozem w płynie do roślin kwitnących i trzeba ją podciąć, żeby się zagęściła... ale z tym przycinaniem doradzać nie będę, bo jeszcze źle doradzę ;p
      kwiatki pojawiają się na końcach pędów, więc im więcej pędów, tym większa "burza"!
      buziaki!!!! :)

      Usuń
  5. Gratulacje :-) marzenia się spełniają:-) poducha piękna :-) z przyjemnością się zapisuję:-)miłego dnia:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie się czytało ten post :))) Marzenia się spełniają - Twoje marzenie się spełnia i ja Ci ogromnie kibicuję :) Oj, będzie się działo 1 czerwca :)))) Ale od początku - gratuluję Ci roczku :) Uwielbiam Twój blog, uwielbiam Twoje zdjęcia, uwielbiam tu zaglądać. I pamiętam, gdy zajrzałam tu pierwszy raz, zachwyciła mnie grafika, klimat i zdjęcia właśnie - zatem rób, rób ich jak najwięcej :) Poduszki wszystkie sprawują się dobrze, wręcz wyśmienicie :) I znam chyba len z poduszki FOLLOW YOUR HEART :) Idź Karolka, idź za głosem serca, bo droga zapowiada się piękna i z pięknymi widokami :) I ja z kolei gdy czytałam tego posta, to jakbym czytała o sobie - spełnianie marzeń, wsparcie Męża :))))) Karolka odliczam dni do pierwszego czerwca, kiedy to sklep FromNord szturmem podbije serca miłośników stylu skandynawskiego :) - bo, że podbije, jestem tego pewna :)))

    No i w candy oczywiście, że udział biorę :) poduszce z szóstką przyda się tak znakomite towarzystwo :)
    buziaki ogromne!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :**************************

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem dobra w wyrażaniu uczuć, ale muszę napisać, że bardzo cieszę się że znalazłam Twój blog. Nie wierzę że to już rok, bardzo szybko leci ten czas :) Trzymam kciuki za nowe przedsięwzięcie.
    Oczywiście chętnie wezmę udział w losowaniu
    pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję roczku!:) Gratuluję spełnionych marzeń, odnalezionej drogi - Swojej drogi :)
    Poduszka jest przecudna, wszystkie które pokazywałaś są cudne!
    Oj już się nie mogę doczekać otwarcia Twojego sklepu :)
    Pozdrawiam serdecznie i banerek zabieram ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale! Gratuluję roczku i sklepu!
    Cieszę się, że spełniasz swoje marzenia i nie mogę się doczekać otwarcia sklepu, wiem, że będzie wyjątkowy :)
    Życzę Ci z całego serca samych sukcesów, mnóstwa klientów i mega dużo zadowolenia z tego co robisz :)
    To bardzo ważne, by robić w życiu to co się kocha i widać od początku istnienia Twojego cudnego bloga, że kochasz piękno i się nim otaczasz, a teraz dodatkowo będziemy mogli za Twoim pośrednictwem stać się posiadaczami wspaniałych przedmiotów, które tak cieszą oko :) Pasja + ciężka praca = 100% sukcesu.

    I oczywiście poduszka jest cudowna, jak każda zresztą, którą uszyłaś :) Z radością wezmę udział w candy, kocham len i marzą mi się takie podusie :)))))

    Ściskam !
    Nevrinn

    OdpowiedzUsuń
  10. Z niecierpliwością czekam na otwarcie sklepiku, jestemm bardzo ciekawa tych wszsytkichn pięknych rzeczy któe na pewno tam znajdę :) Jak to dobrze że jesteś z nami i oby takdalej! :) a po poduszeczkę z miłą chęcią ustawiamsię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Karolinko... gratuluję..wiadomo, że roczku ale wydaje mi się, że najbardziej gratuluję odwagi...Polubiłam sklep i doskonale pamiętam ten wpis ;-) o 150 kg ;-)... oczywiście biorę udział w konkursie i zaraz poudostępniam gdzie się da ;-)... A właściwie dlaczego więcej nie piszesz?? Pisanie też Ci wychodzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję! Marzenia są po to żeby je spełniać, na pewno z radością zajrzę nie raz do Twojego sklepu :) Gratuluję też rocznicy - blogowe życie naprawdę daje dużego kopa do działania! Pozdrawiam i zapisuję się na Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no pieknie w takim razie powodzenia zyczę
    i zgłaszam się do zabawy
    a marzenia trzeba spełniać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze gratuluję odwagi do spełniania marzeń :) na pewno odwiedzę sklepik, a tymczasem zgłaszam się do candy :) pozdrawiam ciepło Sylwia (http://insideourhome.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  15. powodzenia w spełnieniu marzenia o własnym sklepie :)
    do zabawy dołączam i do grona obserwatorów się dopisuje :)
    http://myszowenowinki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Super! Cieszę się razem z Tobą :-) Do sklepu z przyjemnością zajrzę, a teraz zgłaszam się do zabawy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. GRATULUJE!!!!! Ponieważ tekst z poduszki jest mi bardzo bliski zgłaszam się i JA!

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje z okazji roczku i własnego sklepiku!!!! Oby nadal twoje marzenia i plany spełniały się i realizowały,bez żadnych przeszkód! Życzę kolejnych bloggowych latek pełnych pomysłów,kreatywności i zapału :)
    Ściskam mocno !!!
    No i staję w kolejkę po podusię ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.s. Kochana,będzie mi miło jeśli przyjmiesz ode mnie wyróżnienie :) Zapraszam:
      http://karmelowakraina.blogspot.com/

      Usuń
  19. Gratuluje rocznicy :) i życzę kolejnych oraz zaciskam już kciuki za sklepik !!!
    podusia cudna, więc ustawiam się w kolejce :)
    Udostępniam info na fb :)
    pozdrawiam
    Agnieszka

    szymanska25@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. kochana ..obiema rękami i nogami się pod tym wszystkim co napisałaś ,łącznie z tekstem na poduszce, podpisuję :))) prawie w jednym czasie się zalogowałyśmy tu ..też miałam takie same myśli w głowie ..męża też PIOTRA mam :)))))) powodzenia CI życzę z tym sklepem i pędzę zobaczyć ,co mi na liście must have przybyło :)))))))))) buziole

    OdpowiedzUsuń
  21. Warto spełniać swoje marzenia. Powodzenia Ci życzę i już się nie mogę doczekać kiedy pobuszuję po półkach Twojego sklepu.
    Na candy też się zgłaszam, jest o co powalczyć.

    OdpowiedzUsuń
  22. marzenia są po to by je spełniać, więc gratuluję i czekam :)
    zapisuję się po candy i oczywiście banerek wędruje do mnie w zakładkę LOVES/GIVEAWAYS
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  23. Najważniejsze to odnaleźć swoją drogę i nią podążać :) lilippi@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratulacje i powodzenia:)
    Przyłączam się do zabawy.
    agatus@epf.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Rany, ale super! Gratuluję pomysłu i odwagi i życzę dużo dużo powodzenia! I może będę miała dla Ciebie biznes do zrobienia, bo ja już w kwestii dopieszczania swojego domu wysiadam... ;) Rusz ze sklepem i się zapewne odezwę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. WOW nareszcie oficjalne wiesci...
    gratulujemyyyy ogromnej odwagi Wam obojgu i zyczymy niekonczacego sie pasma sukcesow
    Bedzie dobrze!!!!!jesli macie siebie i wspieracie sie nawzajem...reszta to pestka..
    Juz sie nie moge doczekac aby sobie poogladac te cudenka
    znajac Ciebie napewno bedzie niebjansko...

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratulacje :)
    Po poduchę piękną się zapisuję i banerek tutaj zamieszczam:
    http://nikusiowo1.blogspot.com/p/biore-udzia.html

    OdpowiedzUsuń
  28. To moja pierwsza wizyta na Twoim blogu i po przeczytaniu posta wiem już, że nie ostatnia! :) Jestem obecnie na podobnym etapie jak Ty rok temu. Mojego bloga www.livingasatisfiedlife.blogspot.com zaczęłam pisać niedawno. Uczę się, odkrywam, poznaję. Ale ufam, że za jakiś czas będę mogła napisać tak jak Ty, że miniony rok w blogowej sferze był satysfakcjonujący :) Choć raczkuję w w tym świecie ufam, że przyniesie mi tyle satysfakcji co i Tobie. Gratuluję otworzenia sklepu!!! Życzę powodzenia w biznesie i oczywiście piszę się na tę piękną poduszkę:-) Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z chęcią będę zaglądać do Ciebie :))) i mocno trzymam kciuki za Twojego bloga, żeby inspiracji do postów nie brakowało :))))) pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  29. gratuluję tego roku i czekam z niecierpliwością na otwarcie sklepu, na poduchę oczywiście się zapisuję, cudna jest, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratulacje! Nie ma nic bardziej wspaniałego, jak spełnione marzenie. :)
    Powodzenia i oczywiście z przyjemnością biorę udział w zabawie. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ach jakja lubie takie poszewki, chętnie wezme udział w zabawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie pozostaje mi nic innego jak mocniutko pogratulować i wyściskać w nagrodę za spełnianie marzeń:)
    Chętnie ustawię się w kolejce do zabawy:)
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluję i życzę powodzenia :) uda się!
    a poduchę chcę wygrać, bo poduchy kocham:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratuluję rocznicy :) i dodam, że podusia jest cudowna :)
    Powodzenia też ze sklepem on-line :) zajrzę na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję i pozytywnie zazdroszczę!
    Od niedawna tu zaglądam.
    Właśnie szukam w sobie tej odwagi, aby zmienić wiele rzeczy i zrealizować kilka marzeń:)))
    I jestem ze Szczecina:-)
    Talizman mi bardzo potrzebny:)
    albo chociaż kopniak na odwagę!
    betbla@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi, że zaglądasz do mnie i jeszcze milej mi Cię poznać :)))
      chociaż wirtualnie :))

      Usuń
  36. Zapomniałam się wyżej podpisać!
    Ja też nie lubię brukselki:)
    pozdrawiam! Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to nielubienie brukselki nas połączyło ;)
      pozdrawiam gorąco, w końcu mamy 28st.C w Szczecinie :)))

      Usuń
  37. Kochana takie newsy, a ja dopiero dzisiaj o nich czytam?!!!!! Ale gapa ze mnie;) Gratulacje wielkie, marzeniom trzeba pomóc, a wtedy się spełnią! Już nie mogę się doczekać!;)))) Trzymam mocno kciuki ;*
    Po poszewkę oczywiście powalczę ;D
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, ja też mam teraz "tyły" w czytaniu blogów i ciągle liczę, że nadrobię! :D
      buziaki :)

      Usuń
  38. ogromne gratulacje! trzymam mocno kciuki i głęboko wierzę ze wszystko się uda!
    chętnie wezmę też udział w Twojej zabawie. to motto jest dla mnie bardzo ważne i ciągle pozwala wierzyć w marzenia!

    OdpowiedzUsuń
  39. I love candys ... and your pillowcases :-)! So I try my very best to be the winner.

    Send you a lot of sunny greetings and summerfeeling,
    Steph

    OdpowiedzUsuń
  40. Gratulacje! Po pierwsze tego,że masz już roczek:) Po drugie tego,że jesteś odważna i potrafisz spełniać swoje marzenia! Czekam na otwarcie sklepiku i chętnie zapiszę się na candy, bo podusia jest świetna! Banerek na blogu:) Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  41. gratuluję odwagi w spełnianiu marzeń :) z zainteresowaniem przeczytalam wątek o szyciu, ponieważ sama się zastanawiam nad zakupem maszyny do szycia, jak dotąd robótki ręczne nie za bardzo mi szły :) podusia piękna, z przesłaniem, więc chętnie się zapiszę :)
    pozdrawiam serdecznie :)
    ruszczyk.milena@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maszyna do szycia to skarb :))) ciekawa jestem, czy się zdecydujesz? pozdrowienia :)

      Usuń
  42. Gratuluję ! i życzę wielu wspaniałych dni ! :)

    I ja bardzo chętnie staję w tej długiej kolejce.
    Banerek jest u mnie: www.skradzionechwile.blogspot.com

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Wspaniale,że udało Ci się spełnić swoje marzenia , jesteś żywym dowodem na to ,że jednak warto o nie walczyć . powodzenia I ja dopisuje się do ogonka. Banerek u mnie na blogu, więc zapraszam z rewizytą http://szafa4drzwiowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Gratuluję Ci serdecznie!
    Podusia jest cudna, więc bawię się z Tobą :)!

    OdpowiedzUsuń
  45. gratuluję postępów ze sklepikiem! ;) świetna sprawa to misi być choć pracy i stresu na początku też pewnie co nie miara ;p w każdym razie powodzenia :)
    a do candy również chętnie się zapiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Trzymam kciuki z całego serca Kochana!
    Poducha baaardzo w moim stylu więc i mnie nie może tu zabraknąć

    Buziaczki ♥

    OdpowiedzUsuń
  47. zawsze bardzo się cieszę, czytając o spełniających się marzeniach :) chciałabym, żeby i mojej Córce marzenia się spełniały - dlatego staję w szranki konkursowe ;) w razie wygranej, poduszkę zadedykuję Córce, żeby zawsze pamiętała, że serce ZAWSZE poprowadzi w dobrą stronę (jagnuca@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  48. Śliczna poducha. Pisze się do zabawy. Pozdrawiam
    agatus@epf.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. Przede wszystkim serdecznie gratuluję :)

    i ustawiam się w kolejce po poduchę, która skradła ma serce :)
    danielka.cz@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  50. Pędzę:) Jestem i ja:) Przydałaby mi się taka podusia do kompletu.....ciekawe czy jestem aż taką szczęściarą?
    Pozdrawiam
    adelaszyje@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Mieszkanko się będzie urządzać w niedługim czasie więc do sklepiku pewnie zajrzymy! :)
    A w rozdaniu udział biorę, bo podusia idealnie pasująca do mającej powstać sypialni! ;)
    Zuza Jakus :)
    zuzannajakus@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  52. Łał!
    Moc urodzinkowych życzeń!
    Wspaniale,że realizujesz marzenia!
    Bravo!
    Banerek u mnie
    Mój Magiczny Decoupage
    Na fb już "lubuję".
    Moc pozdrowień!

    OdpowiedzUsuń
  53. Powodzenia w realizacji planów Kochana! :))))
    A podusia śliczna, staję koniecznie w kolejce :))
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  54. w osoatniej chwili choc bez cienia nadzieji :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadzieja powinna być zawsze :)))))
      choć tym razem się nie udało wygrać :(

      Usuń
  55. Przeczytałam post w mile masion ivod razu zajrzałam tu. Jeszcze mnie tu nie było. Lubię czytać że ktos realizuje marzenia dodaje mi to motywacji i nadzieji ze kiedys i swoje spelnie. Ja tez jestem Karolina a moj mąż to Piotr ;) Pozdrawiam, trzymam kciuki i zapraszam czasem do mnie, ja zaczynam ;) ku-polechtaniu-duszy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie zbiegi okoliczności :)))
      np. że nazywamy się tak samo :p
      Dziękuje za miłe słowa i z pewnością do usłyszenia/odpisania/z przyjemnością zajrzę na Twojego bloga, bo uwielbiam odkrywać nowe miejsca :D
      pozdrawiamy K&P ;p

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz ★