PLANY NA SOBOTĘ

nie ma czasu, nie ma czasu...
takie słowa dźwięczą mi w głowie...
cały tydzień pracy...
otwieramy nowy etap w naszym życiu, co wiąże się nie tylko z przemeblowaniem naszego "gościnnego" pokoju, na pokój "biurowy"... ale z wieloma niepewnościami, zwątpieniami, ale i nadziejami! :D
dużo decyzji do podjęcia, pomysłów do zrealizowania...
ale dziś sobota! czekam na piknik z przyjaciółmi :)
kawka w termosik, kanapki do kosza, kocyk piknikowy do spakowania i może ognisko się uda?

pogoda zapowiada się wiosenna, słoneczna i idealna!
a tak to wyglądało rano w naszej kuchni... :))))



 


13 komentarze:

  1. wszystkiego dobrego w realizacji planów !!!!! piękne plany weekendowe masz !!!! bawcie się dobrze ..na pohybel brudnym oknom :))))))))))))))))) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :))
      plany się w 100% udały, a okna... od poniedziałku niech się szykują! ;p

      Usuń
  2. Pięknie wyglądało ;-). To te kilogramy co do Ciebie " szły" to z tymi planami związane ;-). Buziaki Kochana i dobrego dnia

    OdpowiedzUsuń
  3. No to udanego pikniku :) Trzymam kciuki za całą resztę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymaj kciuki!!!
      dziękuję :)))))))))))))))

      Usuń
  4. A co tam ciekawego planujesz?! :)
    Piknik-brzmi fantastycznie,ja chyba na takim pikniku z kocykiem i jadłem ,byłam w czasach LO. ;p Straszne!
    Miłego spotkania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :))) uwielbiam piknikowanie ;)
      a tajemnica niedługo ujrzy światło dzienne :D

      Usuń
  5. Cóż to za rewolucje bedę się u Ciebie działy? :))
    Tymczasem korzystaj z uroku wiosny i baw się dobrze na pikniku :)
    Pogoda jest wymarzona :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pogoda wymarzona :) wszystko się udało, a dziś jeszcze piękniej!
      o planach niedługo... :))))))
      buziaki

      Usuń
  6. Piękne słoneczko u Ciebie! Piknik się udał?
    Ależ jestem ciekawa Waszych tajemnych planów:-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piknik się udał! było cudownie, będzie mała relacja w poniedziałek :)
      a tajemnica niedługo się "odkryje" ;p
      buziaki!!!!!!

      Usuń
  7. Lubię jak się coś dzieje,kiedy dzień "wypełniony jest po brzegi"...a jeszcze jak dobrymi pomysłami to już w ogóle extra...
    Mam nadzieję,że piknik zregenerował Twoje siły...bo jutro nowy tydzień...:)
    Za przedsięwzięcie trzymam kciuki:))) W kuchni piękne przedmioty:)
    Serdecznie pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz ★